Komentarz opublikowany po raz pierwszy w Raporcie PR 2020 Związku Firm Public Relations.

Epidemia w krótkim czasie wstrząsnęła społeczeństwem i gospodarką. Branża public relations w ślad za innymi sektorami dostosowała się do nowych okoliczności, przechodząc na pracę zdalną i wykorzystując dostępne rozwiązania technologiczne. Czy jednak dokonała się transformacja i czy okres wyzwań mamy za sobą? Jeszcze nie. Możliwość zakażenia covid-19 i konsekwencje administracyjne z tym związane będą utrzymywać firmy PR w trybie stałej gotowości na zmianę. Oznacza to doskonalenie procesów i wzmacnianie kultury pracy zespołowej przy jednoznacznym monitorowaniu potrzeb pracowników i oczekiwań klientów. W konsekwencji firmy PR umocnią się, a rola ich liderów zwiększy się.

Spodziewam się także zmian w ofercie i podejściu do planowania działań. Ważne będzie doradztwo w obszarze analiz zachowań społecznych i konsumenckich. Społeczeństwo będzie różnicować się w podejściu do m.in. odpowiedzialności społecznej firm, tematów zdrowotnych czy decyzji zakupowych. Przewiduję podział na osoby dotknięte covid-19 (jeśli nie osobiście, to w najbliższym otoczeniu), których doświadczeń nie zrozumieją ci, którzy znają temat ze statystyk w mediach.

Chcąc ten temat jak najlepiej zaadresować w aktualnym kontekście w H+K rozwijamy pod marką Smarter+ usługi oparte na naukach behawioralnych. Na znaczeniu zyskuje także doradztwo w zakresie purpose marki. Definiowanie, zrozumienie i planowanie komunikacji z uwzględnieniem tej idei przewodniej pozwoli skutecznie budować public relations zarówno w długim jak i krótkim okresie. Wobec ograniczonych możliwości prognozowania kolejnych miesięcy będziemy także więcej pracować w modelach scenariuszowych. Wierzę, że czas pandemii wzmocni firmy public relations, a zmiany będą widoczne w kulturze organizacyjnej, modelu działania oraz ofercie.